Displaying posts published in

September 2010

Przykazania, etyka a pogaństwo

  Teksty Vikinga zainspirowały mnie do zajęcia, a właściwie wyrażenia, własnego stanowiska. Własnego, bo nie wypowiadam się w imieniu hellenistów. Pierwsza kwestia, to przykazania. Jako poganie z dumą podkreślamy, że w naszej religii nie ma przykazań. No właśnie, ale właściwie co złego jest w przykazaniach? Przecież dla większości ludzi są one jednoznacznymi wytycznymi, którymi można [...]

WykopFacebookTwitterGoogle BookmarksGoogle ReaderGronoShare

Między teorią a praktyką

Śledząc pogańskie fora, fora, gdzie wypowiadają się poganie i innego rodzaju wypowiedzi pogańskiego autorstwa dostrzegam dwie dość charakterystyczne postawy. Obie wydają mi się niepokojące. Możliwe, że niektóre z nich występują szerzej w jednych nurtach, inne w drugich, ale nie to jest istotne. Pierwsza z nich przejawia się w wypowiedziach o tym, że pogaństwo nie ma [...]

WykopFacebookTwitterGoogle BookmarksGoogle ReaderGronoShare

Kościelne czarymary

  Gdy czarownik, zamierzając sprowadzić zagładę na sąsiednią wioskę, wykona złowrogi rytuał, a wioska nadal stoi jak stała, musi jakoś nieskuteczność swej magii wytłumaczyć. Że rytuał nie działa przyznać nie może, rytuały są wszak jego jedynym narzędziem pracy, jakże by zarabiał na miskę ryżu, gdyby się okazało, że to, co potrafi nie jest nic warte. [...]

WykopFacebookTwitterGoogle BookmarksGoogle ReaderGronoShare