Spowiedź

W czasach gdy urzędnicy starają się nas kontrolować za pomocą coraz to nowych przepisów i nowinek technicznych również Kościół Katolicki wychodzi z siebie aby prowadzić podobną inwigilację swych wyznawców. W sytuacji gdy nie posiada on już władzy równej państwowej idealnym narzędziem kontroli wiernych jest sakrament spowiedzi ,,świętej”.

” Czy zabawiałem się myślami lub wspomnieniami dotyczącymi rzeczy nieczystych?”

“Czy przed zobaczeniem jakiegoś filmu, książki, przedstawienia zaznajomiłem się z ich oceną moralną (w domyśle dokonaną przez urzędników Krk) aby uniknąć okazji do grzechu lub deformacji sumienia?”

“Czy przeznaczałem część swoich zarobków na utrzymanie Kościoła lub inne szlachetne cela?”

Oto kilka cytatów z “Poradnika dobrej spowiedzi” doskonale obrazujących w jaki sposób sakrament ten staje się narzędziem “samo inwigilacji” wyznawców… Jest to najgorszy rodzaj kontroli porównywalny do komunistycznej propagandy – nie chodzi jedynie o kontrole realnych czynów lecz także umysłów ludzi którzy powinni myśleć w określony sposób i sami się kontrolwać poprzez spowiedź ,,oddając się do ukarania” w ręce kościelnej władzy. I chodź dziś kary te nie są zbyt dotkliwe to jednak nie powinniśmy zapominać że wiele razy w historii było inaczej (ludzie z własnej woli skazywali sie na wieloletnie pokuty np. za seks przedmałżeński) a także o tym że od fizycznej kary o wiele gorsze może być wpojenie komuś poczucia winy i tego że kara jest słuszna

Share

Leave a Response