Fińska Chrystianizacja

Niedawno przeglądając książkę “Krucjaty Północne” Erica Christiansena natrafiłem na ciekawy fragment chrześcijańskiej kroniki Erikskronikan opisujący atak krzyżowców na jedno z fińskich plemion…

Poganin, wiedząc, że chrześcijany płyną zniszczenia dokonać dzieła, czekał do boju przygotowany”

Myślę że fragment ten opisany przez chrześcijańskiego kronikarza doskonale obrazuje nam jak wyglądały chrześcijańskie krucjaty przeciw Poganom a także pozwala łatwo określić po czyjej stronie znajdowała się w tych wojnach sprawiedliwość. Dalej czytamy…

“A który ugiął pod krzyżem kolano,
u źródła stanął, sakrament przyjął,
temu i głowę, i włości ostawiono –
i ci w pokoju pobożnie żyją.
Kto zaś nie otwarł serca dla Boga (w domyśle chrześcijańskiego Boga)

temu nagrodą miecz i pożoga

Czyli sprawa jest prosta – odmówiono Poganom prawa do istnienia za to że są Poganami – nic niezwykłego w historii chrześcijaństwa a nawet w czasach współczesnych z tym że dziś jesteśmy atakowani jedynie słowem a nie mieczami choć zapewne wielu chrześcijan miało by ochotę na to drugie. I na koniec…

“Tam chrześcijańska twierdza wzniesiona,
której Tavastehus imię nadano,
szwedzką załogą silnie broniona,
strachem uciska serca poganom.
Kraj lud zasiedlił wnet chrystusowy,
w Bogu nadzieja tam już ostanie.
Tak ziemia Finów córką Kościoła…

Podbój i okupacja plemienia oraz narodu usprawiedliwiona jedynie jego pogańską wiarą…

Share

Leave a Response