List do Chrześcijan

Proszę przeczytaj ten tekst choć na chwilę wyzbywając się własnych uprzedzeń które zapewne posiadasz tak jak każdy człowiek ;-)


Zastanów się nad tym czego uczą Cię twoi księża, twój papież, twoja Biblia, twoja katecheza? Wszyscy ukazują Jedynego Boga, jedyną wiarę, jeden sposób na życie i tylko jedno swoje spojrzenie na świat… Jednocześnie wpajają ci strach przed wszystkim innym – każdym innym sposobem myślenia, postępowania, ustalania prawdy i wartości strasząc piekłem i ośmieszając już na wstępie wszystkich swoich przeciwników. To prosty i łatwy sposób do kontrolowania zarówno Ciebie jak i twojego umysłu bo przecież nawet jeśli chciałbyś żyć i myśleć inaczej to zaraz uznasz to za dzieło Szatana które nie ma prawa być słuszne. Nawet jeśli zaczniesz wątpić w Biblie na podstawie racjonalnych dowodów to od razu pojawia się proste wytłumaczenie – dzieło złego Szatana. Nie podobają ci się katolickie wartości czy dogmaty – nie ważne – grożą ci piekłem i i tak musisz przestrzegać listy grzechów nawet jeśli połowy z nich nie uznałbyś nigdy za złe. To tak jakby od małego zamykać dziecko w domu nie pokazując mu całego świata i jednocześnie cały czas wmawiać mu że cały świat którego tak naprawdę nie zna jest zły… nawet jeśli spotka tam coś dobrego, lepszego niż w domu to i tak musi to być złe. Zastanów się proszę czy rzeczywiście cały świat mógłby być “zły” a zamknięte mieszkanie w którym jesteś “dobre” bo tak Ci powiedzieli?? Czy inne wartości, religie, sposoby życia muszą być “złe” a chrześcijaństwo musi być “dobre” bo tak Ci od małego powiedziano i nawet nie miałeś czasu żeby zdecydować co tak naprawdę jest twoją własną drogą i jak chcesz żyć, jakie wartości są Tobie bliskie?? Przecież nie muszą się one zgadzać z wartościami wyznawanymi przez księży, papieży, cieśle z Nazaretu żyjącego 2 tys. lat temu ani z tymi spisanymi w Biblii…


Jeśli dotarłeś do tego miejsca możesz zrobić dwie rzeczy – albo przemyśleć to co napisałem i pójść dalej jako wolny człowiek albo też uklęknąć i zacząć się modlić :-) Nie mówię Ci którą z tych opcji powinieneś wybrać – czy nie lepiej abyś sam zdecydował? ;-)

Share

Leave a Response