Displaying posts categorized under

Politeizm

Bogowie nie tylko rozumu

Bogowie starożytnych Greków! Pięknie, ale kim byli ci starożytni Grecy? Gdybym miał czas, zrobiłbym sondę uliczną, obstawiam, że skojarzenia byłyby mniej więcej takie: Pitagoras, ten od trójkąta, Archimedes – od Eureki, Hipokrates od przysięgi, Sokrates, co niczego nie wiedział, itd. Sami mili, nieszkodliwi ludzie. To niezupełnie tak…. Poszukajcie najpierw Grecji na mapie świata starożytnego. Zapewne [...]

Akwinaty krytyka politeizmu

Odchodząc od chrześcijaństwa rzadko pozbywamy się od razu wszystkich zaszczepionych nam w nim przekonań. Jednym z poglądów, który zdaje się utrzymywać w umysłach eks- chrześcijan najdłużej, jest przekonanie, iż Bóg jest jeden. Odrzucają Jezusa, ale nie Boga, stają się zatem deistami czy ściślejszymi, bezwyznaniowymi monoteistami. Nawet agnostykom i ateistom wydaje się, iż przekonanie, że jest [...]

Fragmenty teologii Marka Terencjusza Warrona

Jednym z kluczowych teologów pogańskich, z którymi polemizuje Augustyn w swym Państwie Bożym jest Marcus Terentius Varro (Waron). Napisał on dzieło historyczno-etnograficzne (jak byśmy dziś je nazwali) Antiquitates rerum humanarum et divinarum, która Augustyn uparcie interpretuje jako dzieło teologiczne. Ale dzięki temu coś się jednak możemy dowiedzieć z lektury ksiąg V, VI i VII. Pozwoliłem [...]

Na marginesie Timajosa

  Monoteistom udało się narzucić większości ludziom będącym pod ich wpływem przekonanie, iż istnienie jednego Boga jest bardziej racjonalne i zgodne z rozumem niż istnienie wielu. Posługiwali się w tym szeregiem mniej lub bardziej rozumnych argumentów, spośród których pięc dróg Tomasza z Akwinu należy do najsłynniejszych. Argumentów tych nie wymyślili w większości sami, ale zaczerpnęli [...]

Apologia antychrysta

Idea strony antychryst.info [obecnie strona zmieniła domenę na kritikos.pl- Rut. styczeń 2011] spotyka się często z zasadniczym niezrozumieniem, niechęcią czy nawet wrogością ze strony innych pogan. Mają oni swoje racje. Postanowiłem je zebrać, i w tym miejscu na nie odpowiedzieć. Zarzucano mi nietolerancję, zwalczanie, a nawet prześladowanie chrześcijaństwa. Sądzę, że najpierw trzeba uściślić terminy: a) [...]

Dlaczego nie lubię neoplatoników

Neoplatonicy byli ostatnimi reprezentantami wolnej myśli pogańskiej, zanim została ona zdławiona przez chrześcijaństwo. Podjęli ostatnią próbę ocalenia wiary przodków. Z tego kręgu wywodził się wszak Porfiriusz, Julian, Salustios, Proklos i wielu innych wybitnych filozofów i teologów późnej starożytności. Neoplatończycy nie ulegli presji chrześcijańskich władców, wybierając raczej wygnanie niż niewolę umysłów, nawet, jeśliby zapewniła im ona [...]

Bogowie a przyroda

W pełni zgadzam się z Ermiklesem, gdy pisze na swym blogu: Jeśli chodzi o mnie, to w przeciwieństwie do chrześcijan odrzucam wiarę w ingerencję Boga czy Bogów w nasze sprawy. Nie winię ich oraz innych ludzi za trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, powodzie i inne kataklizmy. Wiem, że są one dziełem natury — całkowicie obojętnej na [...]

Wielość Bogów

Ujęcie natury Bogów zaproponowane ostatnio przez Zaratustrę, czyli w zasadzie sprowadzenie ich do funkcji wydaje się bardzo atrakcyjne. Nie tylko pozwala rozwiązać problem tożsamości Bogów w różnych panteonach, ale pozwala też przekształcić teologię politeistyczną w spójny i racjonalny system, o ileż bardziej przekonujący, niż mity poetów. A jednak przy takiej „racjonalizacji” Bogowie coś tracą. Przestają [...]

Religia duszy, religia ducha

Niedawno wdałem się niechcący w ostry spór na forum wiara.pl. Tym razem jednak, co zaskakujące, moim adwersarzem był poganin, rodzimowierca. Pozwolę sobie zreferować niektóre wątki tej dyskusji. Kogo czcić wolno Polakowi Zaczęło się od Vikinga, który przyznał się do swoich Bogów na co usłyszał zarzut A od kiedy dla Slowian bogowie staroislandzcy sa “naszymi”? Co [...]

Funkcje a tożsamość Bogów

  Zaratustra podjął na swym blogu próbę wypracowania, czegoś, co mogłoby stać się filozoficzno – teologiczną podstawą pogańskiego ekumenizmu. Mogłoby, gdyby próba ta zakończyła się sukcesem. Posiada ona wartość, jako pierwszy krok, jednak – śmiem twierdzić, – Autor nie wyczerpał jeszcze wszystkich możliwości, stąd jego konkluzja jest przedwczesna. Zgadzam się, że sztywne rozdzielenie panteonów jest [...]