Displaying posts categorized under

Filozofia

Zły poganin

Jestem zły! WRRR! BRRRR! Jestem straszny! KHRRR! Jestem strasznie złym poganinem! Jeden powód mego zła Czytelnik już poznał: nie kocham chrześcijaństwa i mam czelność to uzasadniać w miarę swoich możliwości rzeczowymi argumentami. Z tej racji zostałem już postawiony w jednym szeregu ze “świętą” Inkwizycją, jako ten, kto innych prześladuje! Tym jednak, co czyni mnie naprawdę złym poganinem okazał się ostatnio mój stosunek do homoseksualizmu. Ze względu na tenże stosunek zostałem postawiony w jednym szeregu już nie z inkwizytorami, ale z rasistami i nazistami, oraz określony jako człowiek o małym móżdżku.

Absurdy monoteizmu cz.1

 Jakiś czas temu sporządziłem filmik ilustrujący niektóre wątki poruszane przeze mnie na blogu. Jako, że nie mam teraz czasu by nad nim dalej pracować, a potem w ogóle mogę stracić do niego serce, zdecydowałem się go upublicznić w obecnej formie. Zapraszam do komentowania. Jeśli pojawią się nowe filmiki, zamieszczę je na kanale Antychrysta Co sądzisz [...]

Akwinaty krytyka politeizmu

Odchodząc od chrześcijaństwa rzadko pozbywamy się od razu wszystkich zaszczepionych nam w nim przekonań. Jednym z poglądów, który zdaje się utrzymywać w umysłach eks- chrześcijan najdłużej, jest przekonanie, iż Bóg jest jeden. Odrzucają Jezusa, ale nie Boga, stają się zatem deistami czy ściślejszymi, bezwyznaniowymi monoteistami. Nawet agnostykom i ateistom wydaje się, iż przekonanie, że jest [...]

Na marginesie Timajosa

  Monoteistom udało się narzucić większości ludziom będącym pod ich wpływem przekonanie, iż istnienie jednego Boga jest bardziej racjonalne i zgodne z rozumem niż istnienie wielu. Posługiwali się w tym szeregiem mniej lub bardziej rozumnych argumentów, spośród których pięc dróg Tomasza z Akwinu należy do najsłynniejszych. Argumentów tych nie wymyślili w większości sami, ale zaczerpnęli [...]

Dlaczego nie lubię neoplatoników

Neoplatonicy byli ostatnimi reprezentantami wolnej myśli pogańskiej, zanim została ona zdławiona przez chrześcijaństwo. Podjęli ostatnią próbę ocalenia wiary przodków. Z tego kręgu wywodził się wszak Porfiriusz, Julian, Salustios, Proklos i wielu innych wybitnych filozofów i teologów późnej starożytności. Neoplatończycy nie ulegli presji chrześcijańskich władców, wybierając raczej wygnanie niż niewolę umysłów, nawet, jeśliby zapewniła im ona [...]

Bogowie a przyroda

W pełni zgadzam się z Ermiklesem, gdy pisze na swym blogu: Jeśli chodzi o mnie, to w przeciwieństwie do chrześcijan odrzucam wiarę w ingerencję Boga czy Bogów w nasze sprawy. Nie winię ich oraz innych ludzi za trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, powodzie i inne kataklizmy. Wiem, że są one dziełem natury — całkowicie obojętnej na [...]

Wielość Bogów

Ujęcie natury Bogów zaproponowane ostatnio przez Zaratustrę, czyli w zasadzie sprowadzenie ich do funkcji wydaje się bardzo atrakcyjne. Nie tylko pozwala rozwiązać problem tożsamości Bogów w różnych panteonach, ale pozwala też przekształcić teologię politeistyczną w spójny i racjonalny system, o ileż bardziej przekonujący, niż mity poetów. A jednak przy takiej „racjonalizacji” Bogowie coś tracą. Przestają [...]

Funkcje a tożsamość Bogów

  Zaratustra podjął na swym blogu próbę wypracowania, czegoś, co mogłoby stać się filozoficzno – teologiczną podstawą pogańskiego ekumenizmu. Mogłoby, gdyby próba ta zakończyła się sukcesem. Posiada ona wartość, jako pierwszy krok, jednak – śmiem twierdzić, – Autor nie wyczerpał jeszcze wszystkich możliwości, stąd jego konkluzja jest przedwczesna. Zgadzam się, że sztywne rozdzielenie panteonów jest [...]

Absolutny uzurpator

Bóg Jahwe stworzył świat – powiadają nam chrześcijanie. Zaraz, zaraz, chodzi o stworzenie świata w sensie dosłownym? Big Bang i tak dalej? Ale przecież najstarsza wzmianka o Jahwe pochodzi z IX w p.n.e., z czasu, gdy Bogowie Egiptu znani już byli od wielu wieków. Przecież w innych mitologiach stworzenie świata przypisuje się innym Bogom, dlaczego [...]

Synteza

Kolejna próbka mojej domorosłej filozofii. Nadszedł czas, by spróbować dokonać syntezy dwóch rozważanych dotąd politeistycznych metafizyk. Zacznę od zastrzeżeń: 1) to moja własna próba i w żaden sposób nie wyraża poglądów innych autorów pantheionu, chyba, że sami tak stwierdzą. 2) to próba i jak każda próba jest tymczasowa i wstępna. Może pójdę głębiej w tym [...]