Kościół, państwo, gospodarka

Irlandia: Biskup o ekonomii

Na znaczenie, jakie dla uporządkowania gospodarki ma współpraca Kościoła i państwa oraz szersze uczestnictwo wszystkich obywateli w budowie społeczeństwa zwrócił uwagę abp Diarmuid Martin. Metropolita irlandzkiej stolicy wygłosił odczyt na temat aktualnej sytuacji ekonomicznej swej ojczyzny i kroków, jakie należy podjąć w celu jej uregulowania.
KAI za: wiara.pl

Sądzę, że ktoś powinien poinformować bpa o tym, jak ta owocna współpraca wyglądała w Polsce, mam na myśli choćby to: afera Stella Maris. To była dopiero “uporządkowana gospodarka”! I jaka jedność urzędów państwowych z Kościołem!

Inny przypadek, który jednak daje trochę nadziei na uporządkowanie po tym “uporządkowaniu”:

Kontrolerzy skarbowi uznali, że dyrektor Radia Maryja powinien zwrócić fiskusowi 4,3 mln zł VAT
Urząd Kontroli Skarbowej w Białymstoku zakończył sprawdzanie przepływów finansowych między warszawską prowincją redemptorystów a fundacją Lux Veritatis założoną przez o. Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja i twórcę telewizji Trwam. Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rz”, kontrolerzy uważają, że fundacja powinna zapłacić 4,3 mln zł VAT.

Dlaczego? Chodzi o ponad 20-milionową pożyczkę, której cztery lata temu zakon redemptorystów udzielił Lux Veritatis. Za te pieniądze fundacja rozbudowała kampus należący do związanej z o. Rydzykiem Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Białostocki UKS zwrócił uwagę na to, że fundacja nie oddała pożyczki, a po zakończeniu inwestycji nowe nieruchomości przekazała na własność redemptorystom, już jako darowiznę. Przy czym odliczyła sobie VAT od inwestycji w wysokości 4,3 mln zł. Jak ustaliliśmy, kontrolerzy uznali, że do odliczenia fundacja nie miała prawa, a zatem kwotę podatku powinna zapłacić.

(…)
Prawidłowość rozliczenia VAT przez fundację kontrolował już dwa lata temu Urząd Skarbowy Warszawa-Wola, jednak niczego niezgodnego z prawem się nie dopatrzył. Zdaniem informatorów „Rz” badał sprawę bardzo wąsko i nie analizował, skąd fundacja miała pieniądze na budowę.. Tak wszystko ostatecznie sprowadza się do szerokości spojrzenia.

Ciekawy jest ostatni akapit:
Zapłatę podatku może utrudnić sytuacja fundacji. Z jej sprawozdania finansowego za 2008 r. wynika, że jest zadłużona na ponad 30 mln zł. Zysk netto w ubiegłym roku wyniósł tylko ponad 1 mln zł. Tymczasem fundacja zamierza przeznaczyć na nowe inwestycje w 2009 r. ponad 20 mln zł.

za Rzepą: Izabela Kacprzak , Piotr Nisztor 23-07-2009

I kto powiedział, że z próżnego to i Salomon nie naleje?

WykopFacebookTwitterGoogle BookmarksGoogle ReaderGronoShare

Leave a Response