“Nie rozumiem kim jesteś.”
Dziś przeprowadziłam krótką rozmowę telefoniczną z biskupem. Jedynymi odpowiedziami jakimi mnie zaszczycił było wspomnienie mnie jako małej dziwczyki podczas pierwszej komunii oraz brak zrozumienia moich poszukiwań i wyboru. Kiedy powiedziałam, że to moja najlepsza decyzja zakończył rozmowe… I jak mam to ocenić?


I tak zachował się lepiej, niż mogłoby wielu, wielu księży. Widać pozycja czasem przydaje nieco rozumu.
Pozdrawiam!
P.S. W razie jakiś problemów technicznych – jestem do usług
No cóż ja uważam iż po części Cię zlekceważył ale miał także prawdopodobnie na myśli fakt iż skoro sefinitywnie zerwałaś z KK to nie będzie z Tobą rozmawiać. (Bo i po co?)
Skoro postanowiłaś zostać Politeistką i jak to jest NAJLEPSZE co zrobiłaś to zagłębiaj to! Udzielaj się na forum, rzuć jakiś dobry pomysł na promocje naszych stron itp. mamay mało ludzi a każdy nowy jest na wagę złota.
Nie koniecznie pozycja. W tym wypadku także znajomość mnie od ładnych paru lat oraz fakt przyjaźni z moją rodziną. A co do pomysłów… mam już kilka i postaram się w najbliższym czasie je przedstawić.